Pączki bezglutenowe

Kojarzony z Polską, ale trafił do naszego menu najprawdopodobniej z Bliskiego Wschodu lub starożytnego Rzymu – PĄCZEK. Pierwsze pączki były tłuste i bez cukru, a prawdopodobnie pomysł na dodanie cukru do pączków przywędrował z północnej Afryki. Pączki osłodzono wzorując się na recepturze egipskiej.

Wiele krajów ma jedyne w swoim rodzaju pączki, które potrafią znacznie się różnić wyglądem i smakiem. Wśród wielu rodzajów możemy znaleźć: pączki berlińskie, doughnuts, pączki wiedeńskie (hiszpańskie),sufganiot, lokma, oliebollen, zeppole i bomboloni.

Przyjęło się, że jeśli ktoś w tłusty czwartek w ogóle nie zje pączka, nie będzie się mu wiodło. Nie możemy do tego dopuścić 😉

W tłusty czwartek statystyczny Polak zjada 2,5 pączka, a wszyscy Polacy razem w tym czasie pochłaniają ich prawie 100 milionów. Przeciętny pączek ma około 250 kalorii. A aktualny rekord w jedzeniu pączków należy do Arkadiusza Peca, który w ciągu 20 minut pochłonął aż 24 pączki.

A Ty ile zjadasz? :)

Dlatego w związku z tłustym czwartkiem prezentuje przepis na bezglutenowe pączki. Przepis pochodzi ze strony celiakia.pl. Warto zajrzeć również na wskazówki dotyczące smażenia na głębokim tłuszczu dostępnych TUTAJ.


Składniki (ok. 25 sztuk małych):

  • 0,5 kg uniwersalnej mąki bezglutenowej
  • 1 szklanka mleka
  • 5 dag cukru
  • 8 żółtek lub (1 całe jajo i 7 żółtek)
  • 7 dag masła lub margaryny ( roztopionej i ostudzonej)
  • 5 dag świeżych lub 1 opakowanie suszonych drożdży instant (np. Oetkera)
  • 3 łyżki spirytusu (lub 5-6 łyżek wódki)
  • sok i skórka otarta z cytryny lub duży cukier wanilinowy (uwaga-trzeba przeczytać czy nie zawiera mąki!) – dla aromatu
  • marmolada na nadzienie wg uznania (powidła śliwkowe, konfitura z róży, marmolada z dodatkiem róży itp)
  • lukier lub cukier puder do posypania
  • 1 litr oleju

Sposób wykonania:

  1. Robimy rozczyn z drożdży, łyżki cukru i ciepłego mleka. Mieszamy powyższe składniki i zostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (aż na powierzchni pojawią się bąbelki). Jeśli używamy drożdży suchych wsypujemy je od razu do mąki. Polecam jednak drożdże świeże.
  2. Ucieramy jajo i żółtka z cukrem, dodajemy mąkę, rozczyn, sok i skórkę z cytryny lub cukier waniliowy, resztę mleka, szczyptę soli i spirytus (podczas smażenia alkohol wyparuje). Wyrabiamy wszystko mikserem przez 3-4 minuty. Wlewamy masło (lub margarynę) i jeszcze chwilę wyrabiamy.
  3. Z wyrośniętego ciasta formujemy kulki wielkości piłeczek pingpongowych, rozklepujemy lekko w dłoni (dłonie dobrze jest przyprószyć mąką, aby ciasto się nie przylepiało).
  4. Nakładamy małą łyżeczkę nadzienia, dokładnie zlepiamy, układamy na papierze do pieczenia posmarowanym olejem (aby łatwo dały się odkleić) i pozostawiamy w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Czas rośnięcia zależy od temperatury w pomieszczeniu i waha się od 20 do 40 minut.
  5. Gdy pączki podwoją swoją objętość, przystępujemy do smażenia.
  6. Olej wlać do głębokiej patelni, rondla lub „gęsi” i pomału rozgrzewać do temperatury ok. 180 stopni Celsjusza. Oleju powinno być na tyle dużo, aby pączki mogły swobodnie pływać
  7. Pączki smażyć partiami na rozgrzanym tłuszczu z obu stron na złoty kolor (po ok. 30 sekund na jednej stronie). Wyjmować łyżką cedzakową i odsączyć na ręczniku papierowym z tłuszczu. Przed zakończeniem smażenia można sprawdzić na jednym pączku, czy jest usmażony w środku przekrawając go na pół. Warto zerknąć na uwagi dotyczące smażenia na głębokim tłuszczu dostępnych TUTAJ.
  8. Gdy pączki ostygną posypać obficie cukrem pudrem.

Uwagi:
Usmażone pączki można również nadziewać po usmażeniu, za pomocą szprycy do dekoracji tortów.

Smacznego :)

Ps. Nie wiesz co zrobić z pozostałymi białkami- zerknij TUTAJ!

pączki bez glutenu

pączki bezglutenowe

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Website